Zaloguj się

Podziel się tą stroną

Geolokalizacja...

Dlaczego warto wybrać kemping nad morzem?

Dlaczego warto wybrać kemping nad morzem?

Dlaczego warto wybrać kemping nad morzem?

Ach, wakacje nad morzem, lody waniliowe i zamki z piasku...! Niezapomniane wspomnienia z zapachami dzieciństwa i kremem z filtrem, do których tak chętnie powracaliśmy co roku.

Pod zielono-niebieskim parasolem w paski, którego długie frędzle tańczą nad moją głową, kołysane szumem fal i śmiechem naszych sąsiadów z ręcznikami, zapadam w letarg słońca. Morska bryza, która łagodzi to upalne letnie popołudnie, pieści mnie i odświeża. Mama przegląda magazyn. Jak wybrać odpowiedni kostium kąpielowy? „Mogę przeczytać na okładce. Mój ojciec, mała czarna kropka na turkusowej tafli, trzymając się żółtej boi ograniczającej obszar do pływania, dumnie macha do mnie. Mój młodszy brat chodzi tam i z powrotem z wiaderkiem, mając nadzieję napełnić fosę swojego zamku wodą, aby zapobiec wtargnięciu potencjalnych wrogów! Białe żagle, ledwo napompowane, przecinają błękitny horyzont, spokojne. Czas płynie powoli… bez harmonogramów i ograniczeń.


Kemping nad morzem = niezapomniane wakacje

Święta już tuż-tuż i wszyscy cieszą się pierwszym dniem odpoczynku: słone, jodowane powietrze już przynosi korzyści naszym ciałom!
Ale stopniowo słońce chyli się ku zachodowi, rozpalając niebo tysiącem odcieni czerwieni i pomarańczu. Patrzymy, jak znika w falach, jednocześnie zbierając ręczniki, parasole, łopaty i wiadra pełne muszelek – cennych świadków tych chwil beztroskiego szczęścia, z tym niepowtarzalnym posmakiem soli na ustach!
Jutro wracamy, bo nasz kemping jest nad morzem! Nie trzeba brać samochodu, jedziemy prosto z bungalowu na plażę... absolutny luksus!
I popłyniemy kajakiem całą rodziną. Tata obiecał kupić nam maski, żebyśmy mogli eksplorować dno oceanu... i będziemy mieli kolejny niesamowity dzień!
Droga powrotna jest krótka, zaledwie kilka kroków poniżej les pins pachnące, gdzie o zachodzie słońca noc wypełnia się przejmującym śpiewem świerszczy, który stopniowo zastępuje śpiew cykad spragnionych światła. Wczasowicze cieszą się łagodnością wieczoru, a w pobliżu namiotów, przyczep kempingowych i kamperów ustawionych wzdłuż ścieżki słychać wszystkie języki. To fantastyczne! Uwielbiamy kemping nadmorski !


No i jesteśmy! Czas na prysznic i wszyscy siedzimy, głodni, przed dobrym posiłkiem: morze robi się głodne! Rozpromienione twarze, zaczerwienione od słońca, snują opowieści o minionym dniu, sąsiedzi machają do nas: „Miałeś dobry dzień?” „Smacznego!”
Zapadanie zmroku na kempingu ma swoją własną symfonię: cykanie świerszczy, okrzyki innych rodzin, szum morza i muzyka czekającej nas rozrywki! Ale tego wieczoru, wyczerpani świeżym powietrzem, z gwiazdami w oczach, szybko zasypiamy, z głowami pełnymi obietnicy jutra.
A następnego dnia morze jest nasze! Kanoe przecina spokojną poranną wodę, gładką jak lustro... W naszych nowiutkich maskach wyruszamy, by odkryć nowy świat!